Zbigniew Piotrowicz blog i serwis internetowy

Kumari

Data wysłania postu: 4 lutego 2012 r.

Zanim wyruszyliśmy w Rolwaling, rejon Himalajów na granicy Nepalu z Tybetem, włóczyliśmy się z Mietkiem po Katmandu. W ten sposób trafiliśmy na placyk przed pałacem Kumari Ghar. Pałac ten znajduje się w najstarszej, zabytkowej dzielnicy miasta i ma w elewacji trzy bogato rzeźbione okna. W tych oknach, co jakiś czas ukazuje się wiernym żywa bogini Kumari, w Nepalu bardzo popularna i otoczona autentycznym kultem. Byłem w tym miejscu nie pierwszy raz, ale nie liczyłem na tak szczególny zbieg okoliczności, że akurat bogini zaszczyci mnie swoją obecnością.

Wydrukuj ten post Wydrukuj ten post