Zbigniew Piotrowicz blog i serwis internetowy

Marek Hłasko – ujmujący wdzięk legendy

Data wysłania postu: 10 czerwca 2012 r.

Byłem dzisiaj na spacerze w Bielicach. To szczególne miejsce, bo mam stąd ciepłe wspomnienia z młodości, ale też miejsce legendarne. Legenda jest taka: w Bielicach, niewielkiej górskiej wsi, gdzieś w leśnej głuszy i na wyludnionym pograniczu, zamieszkał w latach pięćdziesiątych młody niepokorny i niezwykle uzdolniony pisarz Marek Hłasko. Jak każdy buntownik, chciał się sprawdzić. Był twardy, pracował jako kierowca ciężarówek dostarczających drewno. Właśnie w Bielicach, przy naftowej lampie, w niedogrzanej kwaterze kierowców, wśród dymu najtańszych papierosów i w oparach wódki, pisał opowiadanie „Następny do raju”. Nowela okazała się literacką sensacją. Na jej podstawie Czesław Petelski zrealizował jeden z najlepszych filmów polskiej kinematografii „Baza ludzi umarłych”.

Wydrukuj ten post Wydrukuj ten post